Slackware 12
Po dwoch latach obcowania z Slackware 10.2 przyszedl czas na upgrade. Rozwazalem opcje uzywania Gentoo, lecz po miesiacu uzywania stwierdzilem, ze jest to wspaniala dystrybucja ale niestety do mnie nie pasuje (albo ja do niej). Tak wiec padlo na nowego Slacka.
Ogolne wrazenie:
- jadro 2.6.21.5 – w sumie to glupio byloby inne
- KDE, ktore mi sie do tej pory nie podobalo (kobylaste i powolne) sprawia wrazenie szybszego i bardziej dopracowanego (moze to efekt placebo)
- thunar wg mnie jest wspanialym zamiennikiem konquerora
- amarok – do tej pory uzywalem xmms, ktory jest juz projektem martwym i uwazalem, ze nic wiecej mi nie potrzeba. Bylem w bledzie.
- pidgin – tu jeszcze sie nie przekonalem, uzywam zamiast kadu ale moze do kadu jeszcze wroce
- kig – dla kogos kto robi zadanka z matematyki rzecz niezbedna
- apache, php, mysql – standardowo, niezbedne do zycia programiscie
- vim 7 ^__^
- gcc 4.1.2
- firefox 2.0.0.5
- k3b to juz zupelnie nowa jakosc
Podsumowujac, instalujac system mamy gotowe srodowisko dla programisty lub webdevelopera. Ale to nie wszystko, system nadaje sie rowniez na biurka wymagajacych uzytkownikow. A wszystko to zaraz po instalacji, bez zadnego emerge, apt-get czy czegokolwiek podobnego. Czyz to nie wspaniale?
Acha i jeszcze kilka waznych linkow dot. Slackware

Dodaj komentarz